Witam, zainspirowany spontaniczną rozmową w dniu dzisiejszym na czacie przychodzę z zapytaniem, jak powinniśmy rozgraniczać rozmowy o wszelkiego rodzaju używkach/dragach na czacie.
Jak dobrze wiemy, papierosy/piwo często przewijają się w rozmowach na czacie ala "chodź na papieroska" albo wysyłanie emotek piwa.
A jak sprawa ma się z innymi narkotykami? Czy uważacie, że rozmowy o innych narkotykach (typu 420 lub inne rodzaje) powinny być dozwolone? Jeśli jak, to w jakim stopniu?
Według mnie rozmowy powinny być dozwolone, ale w granicach rozsądku. Nakłanianie kogoś do "spróbowania" tego typu rzeczy bo "jest fajnie" powinno być surowo karane, ale jeśli natomiast charakter rozmowy jest typowo humorystyczny to uważam, że żarty tego typu nie powinny nikogo razić.
Wspomniałem również, że tolerancja takich rozmów na czacie zależy od tego czy "mod leci grubo w balet"- chodziło mi tutaj o to że jeśli któryś z moderatorów miał z tym kiedyś do czynienia to jest większa szansa że zrozumie pewnego rodzaju żarty a także rozmowy.
Zapraszam do dyskusji, bo widzę zarówno za jak i przeciw rozmowom odnośnie używek które nie są powszechnie uważane za "legalne".
Zieloności!