@spiman417Przyszedłeś w sumie w połowie konwersacji, wyjąłeś zdanie z kontekstu i podczepiasz to pod "komentowanie deszczy". Nic takiego, nie miałem na myśli, nawet nie było mowy o deszczu systemowym, tylko o tym za oknem. A przepraszam bardzo, to nawet nie można sobie napisać, że wszędzie pada deszcz, a w portfelu sucho, bo zaraz odbierzesz to jako komentarz do raina... Proszę Cię, nie było nawet nawiązania do systemowego deszczu. Maksymalnie nagiąłeś i podciągnąłeś moje zdanie, tylko po to by wrzucić mi mute, tak naprawdę za nic, bo nie złamałem regulaminu.